Posted by: memebo on: czerwiec 9, 2008
Twiddict.com to serwis nie powiązany w żaden spośób z Twitterem, ale bez niego niemiałby on szansy egzystencji. Jego celem jest wspieranie maniakalnych użytkowników Twittera w chwilach gdy ich ukochany serwis jest chwilowo niedostępny. Wtedy zrozpaczony wyrywający sobie włosy z głowy i obgryzający drewniane rogi biórka użytkownik może wejść na Twiddict i tam podając hasło i login z Twittera napisać wiadomość, która tuż po uruchomieniu ich ukochanej strony trafi tam gdzie trafić powinna. Fenomenu serwisów takich jak twitter nie rozumiem, ale to, że powstają inne tylko po to by umożliwić pisanie użytkownikom gdy te pierwsze nie działają pokazuje na jaką skalę Twitter zawładną swoimi użytkownikami. Niepokojące czy zaskakujące? Ciekawe kiedy powstanie kolejny umożliwiający korzystanie z Twiddict gdy będzie niedostępny, a w tym samym czasie padnie również Twitter.
